Powracam, bo mam czas prowadzić bloga. Ale zmieniam jego tematykę. Będę tu krytykować stroje innych^^
Na początek - 'gwiazdy' catwalk.
Oto one:
Ble. Ble i jeszcze raz: BLE.NIC tu nie pasuje. Buty jakieś z kosmosu, tatuaż pod rajstopami... ;/ Po co te okulary? Kolczyki i naszyjnik nie pasują.! Co robi ta agrafka na powabnej spódniczce.?!
Brak słów, naprawdę...
O właśnie. I to mi się podoba. Przydałby się jeszcze bardziej widoczny brązowy makijaż. Ale ogółem - bez zastrzeżeń ;];]
Pani z prawej:
Ehe ;/ Ja rozumiem, że jak się nie jest superstar, to nie ma większego wyboru w ubraniach, ale TO to już jest przesada ;/ Beret+tunika+SPÓDNICA?! Tunika i spódnica?! Chyba każdy się ze mną zgodzi, że te dwa słowa obok siebie powinny być zabronione.
No i ten szalik...;/ Bez ładu, składu, kompletnie BEZ STYLU!!!
Pani z lewej:
Ojej. Kochanie chciało wyglądać jak Lejdi Zgaga? No niestety.... Chcieć to nie zawsze znaczy móc...
Czarna kokarda z włosów do BRĄZOWYCH włosów?!
Ten jumpsuit, który ona ma na sobie, nie podkreśla tego, że ona jest dziewczyną.
Do tego - rękawiczki bez palców, pieszczocha na ręce, torba HB, buty z DKNY?!
Masakra...;/
Mam tylko jedno pytanie (przepraszam za 'wulgarność'):CZY JA TRAFIŁAM DO BURDELU?!

Gdzie ta pani ma buty?
Po co pani ta kokarda?
Po co pani założyła pasek do kamizelki?
NA JAKĄ CHOLERĘ ten kapelusik?!

No wreszcie coś porządniejszego ;];]
Jedno, JEDYNE zastrzeżenie - zamiast czarnych jeansów, założyłabym szare legginsy, najlepiej w pasującym do bluzki ;]

Jezusie Niebieski.
Nie mam bladego, ani nawet DARMÓWKOWEGO pojęcia, co natura chciała nam przez to powiedzieć...?

Kolejna PIĘKNA odsłona nowej tuniki z ELLE.
Ta dziewczyna wie, jak dopasowywać kolory ;];]
x

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz